czwartek, 23 stycznia 2014
Zamykam szkatułkę z wspomnieniami.
Przeżyłam już jakiś czas temu niesamowicie intrygującą internetową przygodę. Wszystko przez wieczorną nudę i łatwość wejścia na portale typu chatroulette. Spotkałam osobę, która bardzo mnie zaintrygowała. Ciekawy człowiek. Imponowały mi jego poglądy, zainteresowania, zajęcia, podejście do życia. Osoba poznana przez internet, która zmieniła moje spojrzenie na ten otaczający mnie syf. Osoba, której zaufałam, szanowałam i darzyłam ciepłymi uczuciami. Wspominając to po kilku miesiącach nadal jest mi miło. Kontakt się urwał, ale tak to już bywa. Chciałabym bardzo podziękować M. za to, że jestem inną osobą, za to, że staram się brać więcej z życia i robię dużo więcej by osiągnąć swój cel. Dziękuję za te długie godziny spędzone nad moimi 'ale', za pokazanie 'drugiej strony' oraz za to, że zwykle lepiej wiedziałeś czego mi trzeba niż ja sama. Dzięki! ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz